Strona główna › Przepisanie nagrania na tekst

Pliki audio i wideo · przetwarzanie lokalne

Przepisanie nagrania na tekst — na Twoim Macu

Masz nagranie i potrzebujesz z niego tekstu. Przepisanie nagrania na tekst zaczyna się od wskazania pliku audio lub wideo, a kończy zapisem ze znacznikami czasu i podziałem na mówców — bez wysyłania pliku gdziekolwiek, bo cała transkrypcja powstaje na Twoim Macu. Eksport do TXT, SRT i VTT.

100%lokalnie na Macu — audio nigdzie nie jest wysyłane
Za darmopobierasz program; wersja Pro to jednorazowy zakup 49,99 $, bez abonamentu
99języków, wykrywanych automatycznie
macOS 13+Apple Silicon (M1 lub nowszy) — wymagany

Co możesz przepisać

Punkt wyjścia jest zawsze ten sam: masz plik i potrzebujesz z niego tekstu. Program przyjmuje typowe formaty dźwiękowe, które otwiera macOS — m4a, mp3, wav, aiff — a także pliki wideo, z których wyciąga ścieżkę dźwiękową, więc mp4 czy mov z nagraniem spotkania nie wymagają wcześniejszej konwersji.

Jak wygląda przepisanie nagrania krok po kroku

Gotowe transkrypcje zostają w lokalnej bibliotece razem z nagraniami, a wyszukiwarka szuka po treści wypowiedzi, dacie i mówcy. To zwykle ważniejsze niż sam moment przepisania: nagranie sprzed pół roku przestaje być plikiem, którego nikt nie odsłucha, a staje się czymś, co da się znaleźć jednym zapytaniem.

Kto co powiedział

Przy nagraniu z kilkoma osobami sam tekst to za mało — potrzebujesz wiedzieć, kto wypowiedział które zdanie. Program rozdziela nagranie na głosy automatycznie, a Ty możesz nadać mówcom imiona, które rozpoznawane są też w kolejnych nagraniach. Przy nakładających się wypowiedziach i słabym mikrofonie przypisanie bywa błędne i wymaga ręcznej poprawki; szczegóły i ograniczenia opisaliśmy osobno w tekście o transkrypcji z podziałem na mówców.

Ile to trwa i co obciąża komputer

Przetwarzanie idzie na Twoim Macu, więc czas zależy od modelu komputera, wybranego modelu językowego i długości nagrania — a nie od kolejki na cudzym serwerze. Godzinne nagranie na współczesnym Macu zajmuje wyraźnie mniej niż godzinę, ale nie jest to operacja natychmiastowa i przy dłuższych plikach wentylator może ruszyć. Nie ma za to opłat za minutę, limitu wielkości pliku narzuconego przez dostawcę ani czekania na to, aż plik się wyśle. Przy nagraniach wielogodzinnych warto podłączyć zasilanie.

Czego nie zrobi za Ciebie

Automatyczny zapis to materiał surowy i tak należy go planować. Nazwiska, nazwy firm, terminy branżowe i skróty wymagają sprawdzenia, interpunkcja jest interpretacją modelu, a przy osobach mówiących jednocześnie podział na mówców się rozjeżdża. Nagranie z drugiego końca sali konferencyjnej albo z głośnika telefonu da wynik wyraźnie gorszy niż mikrofon przy rozmówcy. Program nie streszcza też nagrania, nie wyciąga z niego zadań do wykonania i nie tłumaczy transkrypcji na inny język — zwraca zapis tego, co padło.

Nie dajemy również gwarancji wykorzystania transkrypcji jako dowodu w jakimkolwiek postępowaniu. To zapis roboczy, a nie dokument urzędowy.

Plik nie opuszcza Twojego Maca

Serwisy działające w chmurze wymagają wysłania nagrania na cudzy serwer, gdzie jest ono przetwarzane i zwykle również przechowywane. Tutaj tego kroku nie ma: rozpoznawanie odbywa się na Twoim urządzeniu, nie ma konta ani wysyłki, a program działa w trybie samolotowym. Dla nagrań objętych tajemnicą zawodową — rozmów w kancelarii, wywiadów z zapewnieniem poufności, materiałów HR — to różnica pierwszorzędna, bo sam decydujesz, czy nagranie w ogóle wychodzi z Twoich rąk.

To opis architektury programu, a nie opinia prawna. Ocena podstawy prawnej i celu przetwarzania należy do administratora danych, w praktyce do Twojego IOD albo działu prawnego; nie deklarujemy zgodności z przepisami i niczego nie certyfikujemy. Więcej o samej architekturze: transkrypcja bez chmury.

Nagrania, w których słychać inne osoby

Nagranie rozmowy, w której sam uczestniczysz, nie jest w Polsce przestępstwem z art. 267 Kodeksu karnego — ten przepis dotyczy uzyskiwania dostępu do cudzej komunikacji, która nie była przeznaczona dla Ciebie. To jednak nie znaczy, że nagranie bez wiedzy rozmówcy jest obojętne: narusza jego dobra osobiste, w tym tajemnicę komunikowania się (art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego), i uruchamia obowiązki wobec danych osobowych. W firmie dochodzą przepisy o monitoringu pracowników (art. 22² i następne Kodeksu pracy), a stanowisko UODO wobec nagrywania dźwięku w miejscu pracy jest restrykcyjne. W praktyce: uprzedź na początku, odnotuj zgodę w transkrypcji, przy sprzeciwie nie nagrywaj. To informacja, nie porada prawna.

Wymagania, cena i wersja bezpłatna

PozycjaWartość
SystemmacOS 13 (Ventura) lub nowszy
ProcesorApple Silicon (M1 lub nowszy) — wymagany
Maki z procesorem Intelnieobsługiwane
Języki99, wykrywane automatycznie
EksportTXT, a dla wideo także napisy SRT i VTT
Cenapobranie za darmo; wersja Pro to jednorazowy zakup w aplikacji za 49,99 $ — bez abonamentu
Wersja bezpłatna5 transkrypcji audio i 5 wideo łącznie, 5 minut dyktowania dziennie; nagrywanie i ponowna transkrypcja bez limitu

Zanim zapłacisz, przepiszesz 5 nagrań audio i 5 wideo bez zakupu i bez zakładania konta — to limity łączne, a nie dzienne. Samo nagrywanie nie jest liczone w ogóle, a materiał, który raz przeszedł transkrypcję, możesz przepuścić ponownie bez zużywania limitu, na przykład po zmianie ustawień języka albo z większym modelem. Kwota 49,99 $ to cena sklepowa w dolarach; w polskim App Store zobaczysz obowiązującą kwotę w złotych, a płatność i ewentualny zwrot obsługuje Apple według swoich zasad.

Pobierz w Mac App Store

Pobranie za darmo. Bez abonamentu. · Wersja Pro to jednorazowy zakup w aplikacji 49,99 $ (w polskim App Store cena w złotych) · macOS 13 lub nowszy

Częste pytania

Jak przepisać nagranie na tekst na Macu?

Przeciągnij plik audio lub wideo do okna programu albo wskaż go z dysku. Program dzieli nagranie na wypowiedzi, rozpoznaje mowę lokalnie na Twoim Macu i zwraca zapis ze znacznikami czasu oraz podziałem na mówców. Tekst wyeksportujesz do TXT, a dla wideo także jako napisy SRT lub VTT.

Jakie pliki mogę spisać?

Typowe formaty dźwiękowe otwierane przez macOS, czyli m4a, mp3, wav i aiff, a także pliki wideo takie jak mp4 czy mov, z których program wyciąga ścieżkę dźwiękową. Nagrania z dyktafonu, notatki głosowe z telefonu i nagrania spotkań nie wymagają wcześniejszej konwersji.

Czy plik jest gdziekolwiek wysyłany?

Nie. Rozpoznawanie mowy odbywa się na Twoim Macu, nie ma konta użytkownika ani przesyłania pliku na serwer, a program działa w trybie samolotowym. To opis architektury programu, a nie opinia prawna — ocenę podstawy prawnej przetwarzania wykonuje administrator danych, w praktyce Twój IOD lub dział prawny.

Ile trwa przepisanie godzinnego nagrania?

Zależy od modelu Maca, wybranego modelu językowego i długości pliku, bo obliczenia idą na Twoim komputerze, a nie na cudzym serwerze. Godzinne nagranie na współczesnym Macu zajmuje wyraźnie mniej niż godzinę, ale nie jest to operacja natychmiastowa — przy bardzo długich plikach warto podłączyć zasilanie.

Ile transkrypcji dostaję za darmo?

Bez zakupu przepiszesz 5 nagrań audio i 5 wideo — to limity łączne, a nie dzienne. Dodatkowo masz 5 minut dyktowania dziennie. Samo nagrywanie nie jest limitowane, a ponowne przepisanie materiału, który już raz przeszedł transkrypcję, nie zużywa limitu. Wersję Pro odblokowuje jednorazowy zakup w aplikacji za 49,99 $, w polskim App Store wyświetlany w złotych.

Czy transkrypcję trzeba jeszcze poprawiać?

Tak. Automatyczny zapis to materiał surowy: nazwiska, nazwy firm, skróty i terminy branżowe wymagają sprawdzenia, interpunkcja jest interpretacją modelu, a przy osobach mówiących jednocześnie podział na mówców bywa błędny. Program nie streszcza nagrania i nie tłumaczy transkrypcji na inny język.

Zobacz też